Krój oversize niezmiennie od lat króluje na salonach. Jest bardzo wygodny i nieraz korzystny dla sylwetki, a przy tym wszystkim potrafi wyglądać tak efektownie, że sam w sobie tworzy doskonałe oryginalne stylizacje. W modzie damskiej w wersji oversize występują przede wszystkim t-shirty, koszule, bluzki i bluzy. No i oczywiście sukienki! Objętościowe jednoelementowe stroje doczekały się tak wielu zróżnicowanych odmian, że są w stanie sprawdzić się dosłownie na każdej sylwetce.
Model 1 – objętościowa miniówka
Krój ten w ostatnim roku zyskał chyba największą popularność. Duża objętościowa góra, występująca zwykle w sukienkach oversize bez żadnego dekoltu, przeciągnięta do samej szyi i zabudowana dłuższym rękawkiem znakomicie kontrastuje z bardzo krótkim i mocno rozkloszowanym dołem. Krój zostanie zakończony mniej więcej w połowie uda. Czasami długość jest nawet krótsza. Aby czuć się w niej bardziej komfortowo, zawsze można założyć pod nią króciutkie bieliźniane spodenki, by w razie czego nie emanować swoją bielizną.
Nieco workowa forma krótkich sukienek pozwala dobrze wyeksponować atuty sylwetki w typie litery A, która jest szczuplejsza na dole, a nieco szersza u góry. Bardzo dobrze działa ona również na figurę z masywną górną częścią ud, większymi biodrami i krągłym brzuszkiem, bo wszystkie te newralgiczne partie zostają zasłonięte przez rozszerzony i znacznie wykraczający poza ciało materiał. Uwaga jest skupiona niemalże wyłącznie na łydkach. Takie sukienki mogą być noszone zarówno w wersji wieczorowej do szpilek, jak i jako letnie stylizacje – do sportowych sneakersów bądź sandałów na grubszej platformie.
Model 2 – elegancka maxi
Sukienki o poszerzonej formie bardzo dobrze prezentują się również w wersji maxi, choć trzeba to przyznać, że w tym wydaniu są niesamowicie strojne. Zdecydowanie przykuwają uwagę, bo wprost nie da się ich nie zauważyć, dlatego też najczęściej są wybierane na bardzo uroczyste okazje, czego dowodem jest to, że coraz częściej można je spotkać wśród stylizacji największych gwiazd prezentujących swoje wdzięki na czerwonym dywanie. Bardzo duża forma łączona jest zwykle z gładkimi jednolitymi tkaninami. Najlepszy wybór to oczywiście jedwab i satyna. Te dwa materiały zawsze dodają ubraniom elegancji i szyku.
W przypadku sukienek wieczorowych o formie oversize wbrew temu, co sugerowałyby zasady nakazujące łączenie efektowniejszych krojów z bardziej stonowanymi barwami, najlepiej sprawdzają się kolory mocne i wyraziste. Może to być landrynkowy róż, soczysta żółć albo srebrzysty błękit. W obawie o przesadzenie ze strojnością stylizacji można też oczywiście pójść w stronę głębokiej czerni, ożywiając ją pewnymi wyrazistymi dodatkami, czyli np. łącząc ją z czerwonymi szpilkami i bordową torebką albo ciężką srebrną biżuterią.
Model 3 – dzienna midi
Tak jak miniówki są dobre dla kobiet o bardzo szczupłych łydkach, a wersja maxi łączona z krojem oversize pasuje głównie tym wyższym paniom, tak model o średniej długości potrafi sprawdzić się dosłownie na wszystkich sylwetkach. Wszystko zależy bowiem od tego, jak się do niego podejdzie i jak się go dalej wystylizuje. Ważny jest również ogólny krój sukienki oversize, który nie wynika przecież wyłącznie z jej długości. W przypadku gdy jest ona mocno dopasowana do górnej części ciała, będzie pasować bardziej tym filigranowym i szczuplejszym sylwetkom, podczas gdy forma oparta na nieco mocniej poszerzonej górze spodoba się paniom o większym biuście.
Sukienki midi bardzo dobrze wyglądają w połączeniu z krótszym rękawkiem bądź tym zakończonym mniej więcej na linii łokcia. W wersjach letnich, przygotowywanych z myślą o ciepłym sezonie, często też w ogóle nie mają rękawków albo też zostają wsparte na cienkich delikatnych ramiączkach. Czasami naprawdę nie trzeba epatować swoim ciałem, by uwydatnić jego wdzięki, poczuć się pewnie i zaprezentować się niesamowicie kobieco. Mężczyźni przepadają za długością midi. Ma ona w sobie bardzo dużo kobiecości, którą krój oversize tylko podkreśla.